Ani święte, ani odwieczne albo skłot pod świętym Ambrożym

„Nie jest to zgodne nawet z prawem natury. Natura bowiem wszystkie płody wydaje dla wszystkich do wspólnego użytku. (…) Z natury więc wywodzi się prawo wspólnej dla wszystkich własności. Prawo własności prywatnej jest wynikiem ludzkich uroszczeń”

Przemówienie księdza Okonia

Żołnierze, robotnicy i ty biedoto chłopska! Zaświtał wreszcie dla was wszystkich dzień wyzwolenia, swobody, porachunku za tyle krzywd doznanych, za tyle poniewierania twej godności.

Chciwość nie jest dobra

Bohater filmu „Wall Street” Oliviera Stone’a z 1987 r. przekonywał, że chciwość jest dobra (greed is good). Ta porada ochoczo została przyjęta w społeczeństwach Zachodu w ostatnich dwóch dziesięcioleciach

A gdyby papież zdradził

Rządy junty wojskowej (1976-1983) w Argentynie pozostają czarną kartą w dziejach tamtejszego Kościoła, ale również Kościoła powszechnego.

Po papieskiej wizycie w Brazylii. Papież na peryferiach

Od początku pontyfikatu Franciszek nawołuje do wyjścia na peryferia ludzkiej egzystencji, do osób wykluczonych ze społeczeństwa, postawionych na jego marginesie. W tym upatruje misję Kościoła, który prowadzi..

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą walka klas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą walka klas. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 maja 2011

Gustavo Gutierrez - Chrześcijańskie braterstwo a walka klas

Ludzkie braterstwo, które ma za swoją ostateczną podstawę nasze synostwo wobec Boga, jest realizowane w historii. Dziś charakterystycznym rysem historii jest konflikt, który zdaje się przeszkadzać tej realizacji braterstwa. Chodzi tu zwłaszcza o jedną zasadniczą cechę – o podział ludzkości na ciemięzców i ciemiężonych, na właścicieli środków produkcji i wydziedziczonych z owoców swojej pracy, na antagonistyczne klasy społeczne. Ale to nie wszystko; podział niesie ze sobą konfrontacje, walki, przemoc. Jak zatem mamy żyć ewangeliczną miłością w samym środku tej sytuacji? Jak możemy pogodzić powszechną miłość z opowiedzeniem się po stronie określonej klasy społecznej? Jedność jest jedną z cech Kościoła, a przecież walka klas rozdziela ludzi; czy jedność Kościoła można pogodzić z walką klasową?